Wracam do biegania

Najwyższa pora na powrót do biegania. Tak jest teraz rano pięknie, ze aż szkoda mię korzystać z takiej pogody. Poranne treningi zawsze dobrze wpływają na moje samopoczucie. Lepszy trening niż kawa, to wiem na pewno😊 Jak dobrze, ze mieszkamy tak blisko lasu i mogę nacieszyć się zielenią i powdychać świeżego powietrza. 😊

Komentarze

  1. Ja to nie cierpię biegać, więc zazdroszczę jak Ci się chce!

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej jak ja ci zazdroszcze tego że mieszakasz blisko lasu :-)
    powodzenia
    pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę! Mi chwilowo zdrowie nie pozwala na aktywnosć fizyczna... A szkoda, bo pogoda jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też uwielbiam ćwiczyć rano :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam i trzymam kciuki za wytrwałość! Ja nie lubię biegać, wolę jogę. Może powinnam pomyśleć o wyciągnieciu maty do ćwiczeń w plener :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam i trzymam kciuki za wytrwałość! Ja nie lubię biegać, wolę jogę. Może powinnam pomyśleć o wyciągnieciu maty do ćwiczeń w plener :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wielkie kłamstewka

Hejka